Instalowanie faszyzmu

Instalowanie faszyzmu

Zabawną chorobą, na którą zapadły media i politycy po kongresie Ruchu Narodowego jest faszyzofilia. Wszędzie widzą faszyzm i non stop go opisują- niby się brzydzą, ale każdy domorosły psycholog przekonywająco wytłumaczy, że to skrywana miłość, a co najmniej sympatia. Ba, myślę, że nawet średniej klasy socjolog mógłby nam te mechanizmy objaśnić, więc i prof. Bauman nam się do tego tekstu nada.

Bauman był pretekstem do zapalenia iskierki, która pozwoli rzucać w prawą stronę sceny politycznej różnymi -izmami. Z jednej strony będzie chodziło o zniechęcenie umiarkowanych wyborców, którzy zagłosują na prawicę, z drugiej o zmobilizowanie elektoratu, który zostałby w domach (czyli powtórzenie tego co w 2007 r.). Wcześniej zły Kaczor, teraz faszyści z międzynar… ups, z ruchu narodowego.

A statystyki są więcej niż oczywiste. W 2012 r. jak Polska długa i szeroka, zapadły 34 wyroki skazujące w sprawach związanych z pobudkami rasowymi. Prokuratura się starała, próbowała w kilkuset sprawach, z czego większość to wybryki młodzieży w internecie i debili na murach oraz kilku cmentarzach. Faszyzm pełną gębą. Zabawnie w tym kontekście prezentują się statystyki, zgodnie z którymi cudzoziemcy w Polsce częściej byli przedmiotem zainteresowania policji jako sprawcy, a nie podejrzani. Ewidentny faszyzm.

Sprawozdania i statystyki PG: Sprawy z pobudek rasistowskich lub ksenofobicznych w 2012 r.

Statystyki Policji: Cudzoziemcy – przestępczość.

Co ciekawe w pięciu przypadkach badanych przez prokuraturę pokrzywdzonymi na tle rasistowskim byli …Polacy. Tak naprawdę wydaje mi się, że w stosunku do Polaków rasizmu jest dużo więcej. Jak tu jednak skarżyć się do prokuratury na własnych krajan? No serca nie mam.